Warszawa, 26 listopada 2020 r.

Szanowny Pan Mecenas Jacek Trela

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej

Szanowny Panie Prezesie,

mając na uwadze dobro Adwokatury zwracam się z uprzejmą prośbą o publiczne zajęcie przez Pana Prezesa stanowiska w nurtujących mnie i z pewnością nieobojętnych dla innych członków palestry, kwestiach wskazanych w niniejszym wystąpieniu. Zważywszy na fakt, że ledwie za kilka dni planowane jest przeprowadzenie nadzwyczajnego posiedzenia plenarnego Naczelnej Rady Adwokackiej celem podjęcia uchwały o zwołaniu w grudniu br. Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury – proszę o udzielenie odpowiedzi przed wspomnianym posiedzeniem z uwzględnieniem poniższej argumentacji.

Podkreślić wypada, że w obowiązującym stanie prawnym zachodzą daleko idące wątpliwości odnoszące się do tego, czy przeprowadzenie wyborów w oparciu o aktualne brzmienie Prawa o adwokaturze i wydany na podstawie tej ustawy Regulamin Krajowego Zjazdu Adwokatury oraz zgromadzeń izb adwokackich – jest możliwe bez uszczerbku dla legalności podejmowanych przez ten organ decyzji. O ile zatem prawdziwe jest moje przypuszczenie, że intencją ku organizacji Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury jest przyjęcie przez to gremium nowego brzmienia Regulaminu KZA pozwalającego na późniejsze zwołanie Krajowego Zjazdu Adwokatury w warunkach epidemicznych, pozwalam sobie zwrócić uwagę na nasuwające się wątpliwości w tej materii – zarówno o charakterze prawnym jak i ekonomicznym.

Zwołanie Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury łączyłoby się z niejasnymi regułami uczestniczenia w zjeździe przez Delegatów i wątpliwościami odnośnie zachowania parytetów izbowych.

Zauważyć wypada, że w kilku Izbach Adwokackich dokonano już wyboru nowych Delegatów, podczas gdy w pozostałych – aktualność zachowują mandaty z 2016 r. Zasadne wydają się być zatem pytania: Kto miałby uczestniczyć w Nadzwyczajnym Zjeździe Adwokatury? Delegaci wybrani w 2016 r. i Delegaci wybrani w 2020 r., czy wyłącznie ci powołani wyborami w 2016 r., a może wyłącznie nowi Delegaci? O ile wyjść z założenia, że Izby Adwokackie mają jednakową, tj. proporcjonalną reprezentację na Zjeździe Adwokatury zasadne wydawałoby się stanowisko, iż w Nadzwyczajnym Krajowym Zjeździe Adwokatury powinni brać udział wyłącznie Delegaci wybrani w 2016 r. Przyjęcie rozwiązania odmiennego zaś łączyłoby się z wątpliwością, czy zasada proporcjonalnej reprezentacji (wobec wybrania nowych Delegatów) została zachowana. Jeśli zaś przyjąć, że niewyłonienie Delegatów z poszczególnych Izb łączy się z pozbawieniem ich reprezentacji na Krajowym Zjeździe – także i to rozwiązanie wydaje się być contra legem.

Nie jest tajemnicą, że wiosną tego roku Ministerstwo Sprawiedliwości dało zarówno samorządowi adwokackiemu jak i radcowskiemu możliwość zgłoszenia sugestii zmian we właściwych ustawach pozwalające na przystosowanie obu środowisk do działania w warunkach pandemii, co jest istotne o tyle, że na 2020 r. przypada koniec kadencji władz zarówno izbowych Adwokatury jak i naczelnych, a co za tym idzie – konieczne jest przeprowadzenie nowych wyborów.

Bazując na publikacjach prasowych, ale także powołując się na informacje uzyskane przeze mnie bezpośrednio od Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Sebastiana Kalety, wobec bierności Naczelnej Rady Adwokackiej, która zaniechała sformułowania w tej materii sugestii własnych, projekt nowelizacji ustawy Prawo o adwokaturze został już przygotowany przez resort i oczekuje na przyjęcie go przez Radę Ministrów oraz późniejsze skierowanie do Sejmu celem poddania pod głosowanie. Proponowane zmiany ukierunkowane są na ujednolicenie regulacji już przyjętych w ustawie o radcach prawnych i umożliwienie samorządowi adwokackiemu podjęcia decyzji co do formy przeprowadzenia przyszłych wyborów (w tym także elektronicznie).

Zwołanie Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury jak i późniejszego Krajowego Zjazdu Adwokatury w świetle powyższych uwag zdaje się budzić daleko idące wątpliwości. Tym bardziej, że organizacja obu wydarzeń wiązałaby się z niebagatelnymi kosztami. Mając zatem na uwadze w szczególności fakt, że wedle wszelkiego prawdopodobieństwa ustawodawca samodzielnie przeprowadzi oczekiwane przez środowisko zmiany w Prawie o Adwokaturze i nie będą one wywoływały wątpliwości, o których mowa, zastanawiam się zarówno nad tym z jakich przyczyn NRA zaniechała podjęcia stosownych działań w pierwszym półroczu b.r. ale nadto, jaki jest cel podejmowania wysiłku (także finansowego) zwoływania NKZA i KZA wobec prawdopodobieństwa, że podjęte decyzje mogą się okazać niezgodne z prawem?

Powyższe pytania pozwalam sobie sformułować jako członek palestry i adwokat wybrany w 2016 r. do pełnienia funkcji Delegata na Krajowy Zjazd Adwokatury, którego mandat nie wygasł. Wątpliwości swoje wyrażam nadto jako były członek NRA, który zrezygnował z pełnienia swojej funkcji w obliczu faktu, że NRA nie wydawała się być zainteresowana realnym diagnozowaniem sytuacji adwokatów i aplikantów i rozwiązywaniem ich problemów w obszarze wykonywanego zawodu, a czego obecna sytuacja jest potwierdzeniem. Moje uwagi kieruję także jako kandydatka na funkcję Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, żywo zainteresowana wynikiem wyborów, co do których legalności nie chciałabym mieć zastrzeżeń.

Na koniec pozwalam sobie na zwrócenie uwagi na pozostałe kwestie, które budzą mój sprzeciw.

Nie rozumiem, dlaczego Naczelna Rada Adwokacka z odpowiednim wyprzedzeniem (którą to potrzebę dostrzegł samorząd radców prawnych) nie podjęła współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości i nie doprowadziła do zmiany ustawy Prawo o adwokaturze w odniesieniu do możliwości organizacji zgromadzeń w dobie pandemii.

Nie rozumiem, dlaczego adwokaci nie są na bieżąco informowani o rzeczywistym stanie prac nad zwołaniem KZA, a jedynie przekazuje się im lakoniczną informację o treści: „Sekretarz NRA przedstawił również wniosek ORA w Warszawie o zwołanie Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury. Następnie członkowie Naczelnej Rady Adwokackiej przedyskutowali poruszony temat.”[1]

Nie rozumiem, dlaczego członkowie NRA podczas posiedzenia plenarnego 14 listopada 2020 r. – mając świadomość trudnego położenia Koleżanek i Kolegów adwokatów w obliczu pandemii i rozpraw zdejmowanych z wokandy podjęli uchwałę o przedłużeniu do końca roku wypłaty diet samorządowych choć to w wyniku zaniedbań NRA nie doszło do zwołania Krajowego Zjazdu Adwokatury w roku bieżącym.

Ciekawi mnie zarazem, czy kwestia ta była przedmiotem sprzeciwu ze strony Pana Prezesa oraz tych członków NRA, który są także zadeklarowanymi kandydatami na funkcję Prezesa NRA, tj. prof. adw. Macieja Gutowskiego, adw. Przemysława Rosatiego i adw. Jarosława Zdzisława Szymańskiego?

W oczekiwaniu na odpowiedź, pozostaję z szacunkiem,

Adwokat Joanna Parafianowicz